Kierowca ciężarówki między przepisem a rzeczywistością. Czas podnieść limit do 90 km/h

Od lat na polskich autostradach obserwujemy sytuację, która pokazuje rozdźwięk między przepisami a rzeczywistością. Ustawowy limit prędkości dla samochodów ciężarowych wynosi 80 km/h, jednak większość pojazdów wyposażona jest w ograniczniki ustawione w okolicach 90 km/h. W efekcie zdecydowana większość ruchu ciężarowego odbywa się właśnie z prędkościami zbliżonymi do 90 km/h.

Kierowcy zawodowi znajdują się pod stałą presją. Z jednej strony oczekuje się od nich terminowych dostaw, z drugiej strony obowiązują przepisy, które nie zawsze odpowiadają realiom współczesnego transportu. Dodatkowo tachograf rejestruje przebieg jazdy z dużą dokładnością, a każdy zapis przekroczenia prędkości może stać się przedmiotem kontroli.

Problem polega na tym, że utrzymanie idealnie stałej prędkości jest fizycznie niemożliwe. Na prędkość pojazdu wpływa nachylenie drogi, wiatr, masa ładunku czy warunki ruchu. Nawet korzystając z tempomatu kierowca nie jest w stanie zagwarantować, że pojazd przez każdą sekundę będzie poruszał się z identyczną prędkością. W praktyce zdarzają się chwilowe wzrosty prędkości podczas zjazdu ze wzniesienia lub w innych naturalnych sytuacjach drogowych.

W środowisku kierowców zawodowych narasta przekonanie, że obecne przepisy tworzą niepotrzebne napięcie i poczucie ciągłego zagrożenia karą. Wielu kierowców uważa, że są rozliczani nie z bezpieczeństwa jazdy, lecz z pojedynczych zapisów technicznych, które nie zawsze odzwierciedlają rzeczywiste zagrożenie na drodze.

Dlatego warto rozpocząć debatę nad podniesieniem dopuszczalnej prędkości ciężarówek na autostradach do 90 km/h. Taki limit byłby bliższy rzeczywistym warunkom ruchu, zmniejszyłby rozdźwięk między przepisami a praktyką oraz ograniczył poczucie niepewności wśród kierowców zawodowych.

Każda zmiana powinna oczywiście zostać poprzedzona analizą wpływu na bezpieczeństwo ruchu drogowego. Nie można jednak ignorować faktu, że obecne rozwiązania budzą liczne kontrowersje i są przez wielu uczestników transportu postrzegane jako niedostosowane do współczesnych realiów przewozowych.

Prawo powinno być nie tylko surowe, ale także realistyczne. Jeżeli zdecydowana większość ruchu ciężarowego na autostradach odbywa się z prędkością około 90 km/h, warto zadać pytanie, czy obecny limit 80 km/h nadal odpowiada rzeczywistości transportowej XXI wieku.