Pierwszy mecz Francuzów na MŚ 2026
Francja rozpoczyna mundialową kampanię od starcia z Senegalem i na papierze jest zdecydowanym faworytem tego spotkania. Drużyna Didiera Deschampsa od lat należy do ścisłej światowej czołówki, a dwa kolejne finały mistrzostw świata tylko potwierdzają ogromny potencjał „Trójkolorowych”. Francuzi mają za sobą bardzo udane eliminacje, które zakończyli bez większych problemów, a ich ostatnie wyniki pokazują, że ponownie mogą liczyć się w walce o najwyższe cele.
Senegal również przyjechał na turniej w dobrych nastrojach. Reprezentacja z Afryki po raz trzeci z rzędu zakwalifikowała się do mistrzostw świata, co jest świetnym osiągnięciem i potwierdzeniem stabilnego rozwoju tej drużyny. Co prawda Senegalczycy nie przegrali żadnego meczu w eliminacjach, jednak ich defensywa w ostatnich miesiącach nie prezentowała się idealnie. Faktem jest, że nie zachowali czystego konta w żadnym z ostatnich jedenastu spotkań na mistrzostwach świata, co może być poważnym problemem w starciu z tak silnym rywalem jak Francja.
Historia bezpośrednich pojedynków jest bardzo krótka. Jedyny mecz tych reprezentacji odbył się podczas mundialu w 2002 roku i zakończył się sensacyjnym zwycięstwem Senegalu 1:0. Francuzi z pewnością pamiętają tamtą porażkę i będą chcieli uniknąć podobnej niespodzianki. Z drugiej strony Senegal pokazał już w przeszłości, że nie boi się największych faworytów i potrafi wykorzystać każdą chwilę słabości przeciwnika.
Moim zdaniem możemy spodziewać się bardzo otwartego widowiska. Francja dysponuje ogromną siłą ofensywną i powinna stworzyć sobie wiele sytuacji bramkowych, ale jednocześnie Senegal posiada wystarczająco dużo jakości w ataku, by znaleźć drogę do siatki. Statystyki obu drużyn sugerują, że gole mogą paść po obu stronach boiska.
Typ na to spotkanie: obie drużyny strzelą gola (BTTS – TAK). Jest to bardzo ciekawa propozycja, zwłaszcza że kurs przekracza 2.15. Francja powinna zdobyć przynajmniej jedną bramkę, natomiast Senegal ma argumenty, by wykorzystać swoje okazje i również wpisać się na listę strzelców. Wszystko wskazuje na emocjonujące spotkanie z bramkami po obu stronach.
